Misterium
Ostatnia nuta łabędziego śpiewu
rozbiła lustro jeziora
Tatarak podmuchem wiatru
modlitwę wyszeptał
Płocha osika zadrżała
liści janczarami
Słońce okryło się żałobnym trenem
Niebo szare ostrza sztyletów
wbiło w ziemię
Orkiszu łany westchnęły w oddali
roniąc chabrowe łzy
Rumiankowym misterium
wrażliwa natura
pożegnała Przyjaciela
~Anka Sasanka
rozbiła lustro jeziora
Tatarak podmuchem wiatru
modlitwę wyszeptał
Płocha osika zadrżała
liści janczarami
Słońce okryło się żałobnym trenem
Niebo szare ostrza sztyletów
wbiło w ziemię
Orkiszu łany westchnęły w oddali
roniąc chabrowe łzy
Rumiankowym misterium
wrażliwa natura
pożegnała Przyjaciela
~Anka Sasanka

My rating
My rating
My rating