O jedną wiosnę bliżej

5.0/5 | 1


O jedną wiosnę bliżej

Ludzie dziwią się nieco
Dlaczego tak czekam na wiosnę
A w naszym ogrodzie, kochany
Kwitnie już tylko jedna róża

Pamiętasz, jak w dzień powszedni
Punkt siedemnasta czajnik
Wygrywał melodię kawy
Nasz wspólny stół rozmów

Mało już teraz gotuję
Dla samej szkoda garnka
Kanapkę zjem, drożdżówkę
Dzieci pytają, jadłam

Lekarz dał jakieś leki
Ale nie biorę ich wcale
Bo gubię rozmowy z tobą
Na naszej ławce w parku

Zawsze, gdy pada tęsknię
Oboje lubiliśmy deszcz
Dawałeś mokrego buziaka
A w oczach widziałam szczęście

Mija zima, kochany
Cudownie, bo znów jestem
O jedną wiosnę bliżej
Ciebie

16 lipca, w melancholijnym nastroju
Autorka:
Karolina Michałowska



 
COMMENTS


@ Anna Krzyczkowska

Ślicznie dziękuję!

My rating

My rating: