przemiana

author:  djjw
5.0/5 | 4


-Proszę, spójrz, jak te liście drżą,
wsłuchaj się, jak przyjaźnie szeleszczą.
. Patrzę i słucham, obserwuję i myślę.
. I co to ma do rzeczy?
-Nie widzisz? Nie słyszysz? Nie czujesz?
. Może nie, może i tak…
-Jak ciepły, złoto-jesienny wiatr
burzy twój idealnie poukładany świat?
. …
-Barwnym deszczem przysłania horyzont?
. …ale nie okazuję tego, bo po co.
-Mąci wciąż w twoich planach,
chcąc wciągnąć cię w wirujący czas?
. Czasu mam zbyt mało.
-Oderwać cię od tak przyziemnych spraw?
. Nie marnuję go na głupoty!
-Byś znów poczuł co to znaczy żyć.
. Żyję i wszystko mam zaplanowane, nawet śmierć.
-Byś odkrył na nowo swoje wnętrze.
. Jestem jaki jestem, to źle?
-O ile je jeszcze masz…
. Mam wszystko co jest mi niezbędne.
-Byś znów stał się prawdziwym człowiekiem,
który czuje, kocha i się śmieje.
. Nawet uczucia, ale nie okazuje ich.
-Byś odkrył na nowo świata piękno.
. Mam swoje wartości i priorytety.
-O ile jeszcze coś potrafisz…
. Potrafię zdziałać wiele.
-Proszę, zmień się na lepsze.
. Mam w życiu cele i realizuję je.
-Nie bądź egoistą dążącym po trupach do celu.
. Ale z kim się nimi podzielę?
-Nie miej serca z lodu.
. Dla kogo ja to robię? Tylko dla siebie?
-Nie odpychaj od siebie ludzi.
. Gdzie są moi prawdziwi przyjaciele?
-Napraw swoje błędy i zmień się,
. Nie chcę być samotny, zimny, pozbawiony piękna
-bo masz jeszcze na to czas.
. O nie! Tak dłużej być nie może!
-Nie zaprzepaść tej szansy i zacznij żyć!
. Zmienię swoje plany i swoje cele.
-Wiem, że jesteś wrażliwy, ale niedostępny.
. Będę okazywać na kim i na czym mi zależy,
. co naprawdę czuję i czego oczekuję, czego chcę.
-Potrafisz się pięknie śmiać, ale nic cię nie cieszy.
. Będę się cieszyć z każdego dnia
. i tego co przyniesie los.
-Dajesz innym dużo, ale nie doceniasz starań innych.
. Od dziś zacznę inaczej postrzegać innych.
. Przejrzałem na oczy i jestem szczęśliwszy.
-Naprawdę możesz wiele, tylko chciej!
. Chcę się zmienić i się zmienię!
. Ale boję się…
-Wiem, że ludzie potrafią uprzykrzyć życie.
. Nawet nie wiesz jak.
-W jedną chwilkę zranić, zrównać z ziemią,
wywrócić świat do góry nogami.
. Jak bardzo boję się tego.
-Nie wszyscy tacy są więc otwórz się na ludzi!
. Może ktoś mi pomoże przezwyciężyć strach…
-Chociaż…może masz rację?
. Trochę czasu upłynie i zawojuję świat!
-Może nie warto…
. Może będzie mi się żyło lepiej?
. Tak, gdy z ludźmi zacznę żyć.
-Lepiej zajmę się sobą i zapomnę o wszystkim.
. Dostałem nauczkę – teraz będę lepiej żyć.



(wrzesień 2008)

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
25.06.2011,  renee