przede mną sztuki kintsugi.
Gdy miałem kilkanaście lat stłukłem sporą wazę ceramiczną.
Kilka dni trwało składanie jej w całość i łączenie wprawdzie nie złotem ale klejem Distal. Mam ją do dzisiaj i jest szczelna.
Wygląda nawet bardziej antycznie niż oryginalnie
:)
My rating
My rating
My rating
@ Kandr
Dziękuję za ciekawą opowieść.Swoją drogą - co wówczas się popsuło i co nareperowało...?
Ja ostatnio kleję stłuczone naczynia klejem magicznym. ;-)
My rating
My rating
My rating
Dziękuję za odkrycie
przede mną sztuki kintsugi.Gdy miałem kilkanaście lat stłukłem sporą wazę ceramiczną.
Kilka dni trwało składanie jej w całość i łączenie wprawdzie nie złotem ale klejem Distal. Mam ją do dzisiaj i jest szczelna.
Wygląda nawet bardziej antycznie niż oryginalnie
:)
My rating