upadek

5.0/5 | 4


czuję zapach gniewu
patrząc w przyszłość
podaj tlen dzisiaj duszę się
trudno wytrzymać
kolejny pusty dzień

wszystkie emocje
zmieszane z błotem
smród asfaltu
scementowane usta
nic nie powiem
uporczywa suchość w gardle

za sobą zostawiłem ślady
nie wchodź w nie
przepadnie z kretesem
jak niewinny ktoś
w świecie zbudowanym z marzeń

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  
17.06.2024,  Anna Szemiel

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
15.06.2024,  Charlie Cbdo