Maszt
Po łące biegamy
zbieramy kwiaty
dla serca mamy i taty
myśl cicha pokory
usta gramotne
sypią się wszędzie
na pola i łąki
w ogrodzie życia
jest jedną przystań
uśmiech swawoli
wysypie naręcz kwiatów
po tym dywanie pójdziemy razem
gest twój zapłaty równi my bracia
gdy kiedyś razem zasiądziemy
do łodzi maszt będzie tarczą
nas oswobodzi
zbieramy kwiaty
dla serca mamy i taty
myśl cicha pokory
usta gramotne
sypią się wszędzie
na pola i łąki
w ogrodzie życia
jest jedną przystań
uśmiech swawoli
wysypie naręcz kwiatów
po tym dywanie pójdziemy razem
gest twój zapłaty równi my bracia
gdy kiedyś razem zasiądziemy
do łodzi maszt będzie tarczą
nas oswobodzi

My rating
My rating