BYM…
BYM…
Tej nocy uroczej
przepełni księżycowej
nim Słońce wzejdzie
na niebie dla ciebie
nad łąką kwiatów baśniowych
od złych ludzi daleko
od świata półmroku
gdyś wsłuchana w żywioły
gdzie astralne zakwitają zorze
ziść poemat liryczno słowy
staccatem pieszczoty
i ofiaruj… proszę
daj siebie
rozkosz i spokój u twego boku
i malowane przez ciebie kwiaty
Wielka byłaby to radość
by z twoich źrenic
skier o poranku
bym bez wytchnienia
kiedy błękity zmierzch nam zacieni
opustoszeje Ziemia
z przepełni miłości kochanków
zagarniał ich lśnienia
⊰Ҝற$⊱………………………………………………… T☀ruń - 16 kwietnia '24
Tej nocy uroczej
przepełni księżycowej
nim Słońce wzejdzie
na niebie dla ciebie
nad łąką kwiatów baśniowych
od złych ludzi daleko
od świata półmroku
gdyś wsłuchana w żywioły
gdzie astralne zakwitają zorze
ziść poemat liryczno słowy
staccatem pieszczoty
i ofiaruj… proszę
daj siebie
rozkosz i spokój u twego boku
i malowane przez ciebie kwiaty
Wielka byłaby to radość
by z twoich źrenic
skier o poranku
bym bez wytchnienia
kiedy błękity zmierzch nam zacieni
opustoszeje Ziemia
z przepełni miłości kochanków
zagarniał ich lśnienia
⊰Ҝற$⊱………………………………………………… T☀ruń - 16 kwietnia '24

My rating
Krzyś...
Byś...My rating
My rating