Obłuda
Cud narodzin w świecie śmiertelników
słowa na samym wstępie nie wnoszą nadziei
Walka wpojona w nasze życie,
każdego dnia zdobywamy, walczymy o pokarm
W świecie luksusu sztucznie wytworzonych nierówności Człowiek dąży by stać ponad człowiekiem najlepiej jako dyrektor, prezes, kierownik i szara strefa robotników , rolnik wypracował sobie pozycje wysoką trzyma się reguł z Brukseli
Od zawsze istniały podziały jak to mówią przetrwają najsilniejsi
Wiara ma uzdrawiać religia zniewala ducha w ludziach
rząd zmusza do pracy podporządkowani,
bądź grzeczny dostaniesz cukierka
zmęczeni fizycznie dalej pędzimy w wir pracy , pragniesz lepszych ciuchów, ładniejszy nowszy samochód najlepiej elektryczny. Mamona wyprowadziła nie jedną cywilizację w pole
Obecnie to co się dzieje jest katastrofalne, człowiek pędzi w przepaść a można żyć normalnie choć życie nie oszukujmy się nie jest najdłuższe, najlżejsze
Wakacje urlop i myślenie stres przed codziennością szef głupi cwani koledzy i piękne koleżanki. Wszyscy i wszystko na językach bo tak trzeba
Według mnie wszystko wywrócone na lewa stronę stoi do góry nogami. Sufit się wali prosto na głowę a ty mówisz, że to normalne i nic nie zmieniasz
Widzę i obserwuję jak zmieni się świat, życie, codzienność proste czynności. Ktoś macza w tym palce by wszystko było globalne wojna, szczepienia, choroby nagonka i pieczęć bestii ważne by nie przyjąć i nie poddać się błędnej narracji
Bądź sobą nie kimś innym nie pędź za tłumem
Na ten przykład niewiele potrzebuję odrobinę zdrowia, ciepła rodzinnego, żebym nie chodził głodny nie będę chodził głodny jeśli będzie dopisywało zdrowie, siła to można wszystko
Sztuczny jest świat i ludzie co niektórzy świat jak teatr aktorami ludzie , którzy wierzą w słowa fałszywych proroków
Obłudny czas ale żyjemy
Trwamy, owce na łące w wyczekiwaniu pasterza
Jak mam chwile bądź się nudzę wtedy właśnie zbieram pokemony
Świat przeminie człowiek przeminie słowo naskalne pozostanie duch opuści ciało
słowa na samym wstępie nie wnoszą nadziei
Walka wpojona w nasze życie,
każdego dnia zdobywamy, walczymy o pokarm
W świecie luksusu sztucznie wytworzonych nierówności Człowiek dąży by stać ponad człowiekiem najlepiej jako dyrektor, prezes, kierownik i szara strefa robotników , rolnik wypracował sobie pozycje wysoką trzyma się reguł z Brukseli
Od zawsze istniały podziały jak to mówią przetrwają najsilniejsi
Wiara ma uzdrawiać religia zniewala ducha w ludziach
rząd zmusza do pracy podporządkowani,
bądź grzeczny dostaniesz cukierka
zmęczeni fizycznie dalej pędzimy w wir pracy , pragniesz lepszych ciuchów, ładniejszy nowszy samochód najlepiej elektryczny. Mamona wyprowadziła nie jedną cywilizację w pole
Obecnie to co się dzieje jest katastrofalne, człowiek pędzi w przepaść a można żyć normalnie choć życie nie oszukujmy się nie jest najdłuższe, najlżejsze
Wakacje urlop i myślenie stres przed codziennością szef głupi cwani koledzy i piękne koleżanki. Wszyscy i wszystko na językach bo tak trzeba
Według mnie wszystko wywrócone na lewa stronę stoi do góry nogami. Sufit się wali prosto na głowę a ty mówisz, że to normalne i nic nie zmieniasz
Widzę i obserwuję jak zmieni się świat, życie, codzienność proste czynności. Ktoś macza w tym palce by wszystko było globalne wojna, szczepienia, choroby nagonka i pieczęć bestii ważne by nie przyjąć i nie poddać się błędnej narracji
Bądź sobą nie kimś innym nie pędź za tłumem
Na ten przykład niewiele potrzebuję odrobinę zdrowia, ciepła rodzinnego, żebym nie chodził głodny nie będę chodził głodny jeśli będzie dopisywało zdrowie, siła to można wszystko
Sztuczny jest świat i ludzie co niektórzy świat jak teatr aktorami ludzie , którzy wierzą w słowa fałszywych proroków
Obłudny czas ale żyjemy
Trwamy, owce na łące w wyczekiwaniu pasterza
Jak mam chwile bądź się nudzę wtedy właśnie zbieram pokemony
Świat przeminie człowiek przeminie słowo naskalne pozostanie duch opuści ciało

My rating
My rating