(IPOGS, Freestyle) Rżysko
Cierniste pole...
Jego powierzchnia
niczym tarcza dzielnego wojownika
przebita tysiącem połamanych strzał.
Płonie od skwaru Słońca.
Już nie ma na niej życia.
Nic nie pomoże
nawet rzęsisty płacz gniewnego nieba.
Nie teraz.
Czas odpocząć.
Za jakiś czas
zmęczona Ziemia
znów wyda plon.
Teraz nie nzajdzie tu nikt schronienia
ni ukojenia.
Boso nie przemknie nimfa ulotna.
Nikogo tu nie ma.
Prócz tych czarnych wron zgromadzenia.
Jego powierzchnia
niczym tarcza dzielnego wojownika
przebita tysiącem połamanych strzał.
Płonie od skwaru Słońca.
Już nie ma na niej życia.
Nic nie pomoże
nawet rzęsisty płacz gniewnego nieba.
Nie teraz.
Czas odpocząć.
Za jakiś czas
zmęczona Ziemia
znów wyda plon.
Teraz nie nzajdzie tu nikt schronienia
ni ukojenia.
Boso nie przemknie nimfa ulotna.
Nikogo tu nie ma.
Prócz tych czarnych wron zgromadzenia.

Moja ocena
homerycko żniwnelietrówka
tak...błąd został dostrzeżony...słodkie literówki...'Teraz nie znajdzie tu nikt schronienia'
My rating