Uśmiech

author:  Robert Stojek
5.0/5 | 4


Uśmiech
Rozbity jak lusterko
Błyszczy słonecznym zębem
W gęstwinie uciszonych zarośli
Za grubymi szybami czasu
W oknach pokrytych kwiatami kurzu
Jak kwiatami mrozu, bywają pokryte
Ten uśmiech nic nie mówi
Wciąż się oddala, migocze
Od innych uśmiechów inny
Nie ma w nim smutku
Ani koloru nadzieji
A nagły jego brak
Nic, nigdzie, w nikim
Nie zmieni

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  
06.02.2024,  Bernadka

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
04.01.2024,  Charlie Cbdo

My rating

My rating:  
04.01.2024,  Ula eM