Dreanż
Wszystko w nicość przepadło
wszystko pozostało i nic
koń z grzywą bujną, galopem
pozostały ich okruchy dni
Rok ma się ku końcowi
galop przyśpiesza rytm
pozostała nutka brzemienia
a tak byłeś bliski mi
teraz to tylko spierzchnięte ulice
wyżłobiona pozostałe chwile
rynna na dachu powiewa
skrzypi o drenaż dni
wino sączy się samo
, roczek przyśpiesza rytm
upojna cisza nastała
pogodą dla mnie jesteś ty
wszystko pozostało i nic
koń z grzywą bujną, galopem
pozostały ich okruchy dni
Rok ma się ku końcowi
galop przyśpiesza rytm
pozostała nutka brzemienia
a tak byłeś bliski mi
teraz to tylko spierzchnięte ulice
wyżłobiona pozostałe chwile
rynna na dachu powiewa
skrzypi o drenaż dni
wino sączy się samo
, roczek przyśpiesza rytm
upojna cisza nastała
pogodą dla mnie jesteś ty

My rating
My rating
My rating