Dreanż

5.0/5 | 3


Wszystko w nicość przepadło
wszystko pozostało i nic
koń z grzywą bujną, galopem
pozostały ich okruchy dni

Rok ma się ku końcowi
galop przyśpiesza rytm
pozostała nutka brzemienia
a tak byłeś bliski mi

teraz to tylko spierzchnięte ulice
wyżłobiona pozostałe chwile
rynna na dachu powiewa
skrzypi o drenaż dni

wino sączy się samo
, roczek przyśpiesza rytm
upojna cisza nastała
pogodą dla mnie jesteś ty



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: