Wzgórze krwi.
Nieopodal zamku
czerwona
kręta droga
się snuje
do potępionego domu
w opuszczone progi
prowadzi
śpiewem rozpaczy
duch zamordowanych
mrok w komnatach
spowija
zimna otchłań
pokoje zakrywa
ponurym chłodem
krwawą masą
się zapada
krew za krew
krwawy śnieg
pod stopami męczenników
pozostawia.
Autor Beata Śliwka
czerwona
kręta droga
się snuje
do potępionego domu
w opuszczone progi
prowadzi
śpiewem rozpaczy
duch zamordowanych
mrok w komnatach
spowija
zimna otchłań
pokoje zakrywa
ponurym chłodem
krwawą masą
się zapada
krew za krew
krwawy śnieg
pod stopami męczenników
pozostawia.
Autor Beata Śliwka

My rating
My rating