Wzgórze krwi.

author:  Beata Śliwka
5.0/5 | 2


Nieopodal zamku
czerwona
kręta droga
się snuje

do potępionego domu
w opuszczone progi
prowadzi

śpiewem rozpaczy
duch zamordowanych
mrok w komnatach
spowija

zimna otchłań
pokoje zakrywa
ponurym chłodem
krwawą masą
się zapada

krew za krew
krwawy śnieg
pod stopami męczenników
pozostawia.

Autor Beata Śliwka



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating: