Krtań
Kiedy wstaniesz, u drzwi Golgoty
światełko skroni , wskrzesi życie
na niebie tęcza,zorza zielona
podniesiesz skarby, z pod powieki
a dusza twoja się rozbłyśnie
na niebie będzie ,podział czoła
wstaniesz naga ,przed obrazem
zostawisz swoje plemię
A gdy dostąpisz już komunii
z teberlakunum ,blisko Pana
wrócisz, na pole kwiatów roślin
obdarzysz mocą ,znòw szatana
siòdemka, krzyża podniesiona
belkę na ramię, sama sobie położysz
beret ,kapsuła już otwarta
wypijesz to co, jest w sercu swoim
ofiarność przenicy, tak skonstrułowana
oddzielisz, plewy mocą ,zdarzeń
poznasz na nowo, życie Adama i Ewy
jabłko ogryzek, krtań, ta sama.
światełko skroni , wskrzesi życie
na niebie tęcza,zorza zielona
podniesiesz skarby, z pod powieki
a dusza twoja się rozbłyśnie
na niebie będzie ,podział czoła
wstaniesz naga ,przed obrazem
zostawisz swoje plemię
A gdy dostąpisz już komunii
z teberlakunum ,blisko Pana
wrócisz, na pole kwiatów roślin
obdarzysz mocą ,znòw szatana
siòdemka, krzyża podniesiona
belkę na ramię, sama sobie położysz
beret ,kapsuła już otwarta
wypijesz to co, jest w sercu swoim
ofiarność przenicy, tak skonstrułowana
oddzielisz, plewy mocą ,zdarzeń
poznasz na nowo, życie Adama i Ewy
jabłko ogryzek, krtań, ta sama.

My rating