Cracow V
W zgiełku tego miasta,
Mijam setki ludzi jednego dnia,
Każdy z osobą historią,
Osobnym dramatem -
I własnym szczęściem,
Każdy dla samego siebie zwykły,
Ale dla każdego z osobna -
Piękny i wyjątkowy.
Bez zastanowienia dając podziw tym -
Którzy w lustrze nie mogą spojrzeć sobie w oczy.
Mijam setki ludzi jednego dnia,
Każdy z osobą historią,
Osobnym dramatem -
I własnym szczęściem,
Każdy dla samego siebie zwykły,
Ale dla każdego z osobna -
Piękny i wyjątkowy.
Bez zastanowienia dając podziw tym -
Którzy w lustrze nie mogą spojrzeć sobie w oczy.

My rating
My rating
My rating