Łuska

author:  Wiesław Kala
5.0/5 | 5


Przy zachodzie słońca
pobiegłem za nią
po gorącej piaszczystej plaży.
W nadziei na więcej
co może się zdarzyć
lecz ona zniknęła w otchłani.

Został ślad po niej
po tańcu na plaży
gdy byliśmy zupełnie sami.
Łuska na piasku
błyszczała pięknie
przy świetle księżyca blasku.

Chciałbym znów usta
jej słodkie całować
które śpiewały
do pięknej melodii.
Mógłbym tu teraz
wśród fal morskich skonać
gdyby mnie tylko...
do niej syreny zabrały.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: