"senne szepty"

4.8/5 | 6


oddechem ciepłym jak letni poranek
szyję czule oplataj.
chwyć mą dłoń
i muskając ustami dotykaj mych skroni.
ja rzęsą przesunę po twoim policzku,
przylgnę bezwstydnie do twego oddechu..
aniele nieczysty ! ja płonę przy tobie
gdy patrzysz mi w oczy w uczuciu tym tonę.
zaczekaj choć moment
nie odchodź stąd jeszcze.
tak dobrze mi tutaj -
w tym czasie
w tym miejscu
rumieniec zasiałam na bladym policzku.
nie chcę się budzić .



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

Moja ocena

na jawie też warto
poszeptać...
My rating:  
06.06.2011,  LilaNocna

My rating

My rating: