"senne szepty"
oddechem ciepłym jak letni poranek
szyję czule oplataj.
chwyć mą dłoń
i muskając ustami dotykaj mych skroni.
ja rzęsą przesunę po twoim policzku,
przylgnę bezwstydnie do twego oddechu..
aniele nieczysty ! ja płonę przy tobie
gdy patrzysz mi w oczy w uczuciu tym tonę.
zaczekaj choć moment
nie odchodź stąd jeszcze.
tak dobrze mi tutaj -
w tym czasie
w tym miejscu
rumieniec zasiałam na bladym policzku.
nie chcę się budzić .
szyję czule oplataj.
chwyć mą dłoń
i muskając ustami dotykaj mych skroni.
ja rzęsą przesunę po twoim policzku,
przylgnę bezwstydnie do twego oddechu..
aniele nieczysty ! ja płonę przy tobie
gdy patrzysz mi w oczy w uczuciu tym tonę.
zaczekaj choć moment
nie odchodź stąd jeszcze.
tak dobrze mi tutaj -
w tym czasie
w tym miejscu
rumieniec zasiałam na bladym policzku.
nie chcę się budzić .

My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
na jawie też wartoposzeptać...
My rating