Czoło

5.0/5 | 1


Natenczas Twardowski
chwycił róg kuropatwy
chwycił przyczepił
jak rzecze księga

modlitwą przymierzył
rzucił na czarty
to raz słą ręki Pana
pokonał plewy

wszystkim się zdawało
że widzą w tych wersach
mury i księgi to one
przetwają na wieki

gdzie pierwszy szermierz
szabla u skroni
duch czasu tapczan
tango wokoło

radosne oblicze Pana
przez mową ciszy
uszy głos serca
skrzydła na czole



 
COMMENTS


My rating

My rating: