Kolano

5.0/5 | 2


Matko ojczyzno pokoleń
dzielisz chleb na pół
gdzie chleb dosięga do wszystkich
śpiekota niekiedy do ról

aktor gra swój wyuczony dialog
kotara podnosi się dla wszystkich
tam widać co w głębi i w oczach
ten kawałek niekiedy oddać musi

musik i karty na stole
jest w nich zawarte co swoje
w tej głębi jest wzrok pojednania
miłość obdarte kolana

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating: