Raj utracony
Uśmierciłam nadzieję
podcinając jej skrzydła
patrzyłam
jak bezwładnie opada
roztrzaskując się na tysiące
drobnych kawałków
Zamknęłam bezpowrotnie
szuflady cudownych
wspomnień
wyrzucając w przepaść
wszystkie pasujace
do nich klucze
Usiadłam cicho w kącie
zapłakałam nad rajem
utraconym
gorzki smak łez
wypełnił moje usta
...odeszłam
-aNka-
podcinając jej skrzydła
patrzyłam
jak bezwładnie opada
roztrzaskując się na tysiące
drobnych kawałków
Zamknęłam bezpowrotnie
szuflady cudownych
wspomnień
wyrzucając w przepaść
wszystkie pasujace
do nich klucze
Usiadłam cicho w kącie
zapłakałam nad rajem
utraconym
gorzki smak łez
wypełnił moje usta
...odeszłam
-aNka-

My rating
My rating
My rating