Biodegradowalna

author:  Kasia Dominik
5.0/5 | 3


Jestem jaka jestem, inna już nie będę.
Nie umiem być grzeczną, ani ułożoną.
Mam rogatą duszę i życie przeklęte
oraz martwe oczy, w których iskry płoną.

Bywam nieugięta, zadziorna i twarda,
zdarza się, że smutna, kiedy ciało cierpi.
Innym razem wątła, gdy godzina czwarta
budzi nocne lęki w kolorycie sepii.

Dziwny ze mnie sapiens, nijaki przypadek,
niereformowalny w treści i przekazie.
Kiedy strzelam słowem, uderzam w sam środek
nadpalonej kartki – tak mi umysł każe.

Cóż, albo się mnie lubi, albo nienawidzi.
Przyjaciele wiedzą, że zawsze pomogę.
Inaczej nie umiem, we mnie skromność siedzi
i maleńkie dziecko, które jest ubogie.

Kasia Dominik



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
15.06.2023,  Ula eM

My rating

My rating: