Plan na lepsze
Chodź ze mną mam plan na lepsze jutro
zamknij oczy , złap za rękę i po prostu zaufaj
wyruszymy drogą tak dobrze nam znaną
park , boisko i ławeczka nad fontanną
pójdziemy razem , zagramy światu na nosie
nasze przekonania , wiara w dobro spłonęły jak na stosie
wspólnie zbudujemy go od nowa od podstaw , przecież mamy marzenia
w głowie tysiące pomysłów , każde do spełnienia
bo chyba nie ja jeden chciałbym więcej od losu
niż szukania szczęścia w paczce papierosów
to monotonia nas zabija , nie karze się rozwijać
ślepo zapatrzeni w siebie jak osioł od marchewki i kija
więc chodź ze mną mam plan na lepsze życie
tylko z Tobą , tylko teraz , tylko tutaj i nigdzie indziej ...
zamknij oczy , złap za rękę i po prostu zaufaj
wyruszymy drogą tak dobrze nam znaną
park , boisko i ławeczka nad fontanną
pójdziemy razem , zagramy światu na nosie
nasze przekonania , wiara w dobro spłonęły jak na stosie
wspólnie zbudujemy go od nowa od podstaw , przecież mamy marzenia
w głowie tysiące pomysłów , każde do spełnienia
bo chyba nie ja jeden chciałbym więcej od losu
niż szukania szczęścia w paczce papierosów
to monotonia nas zabija , nie karze się rozwijać
ślepo zapatrzeni w siebie jak osioł od marchewki i kija
więc chodź ze mną mam plan na lepsze życie
tylko z Tobą , tylko teraz , tylko tutaj i nigdzie indziej ...

My rating
My rating
Moja ocena
zakradły się chochliki znaczeniowe do wersów i mącąwspólnie zbudujemy go od podstaw - domyślnie świat marzeń i dobra ale wers wcześniej mowa o stosie więc wynika że to właśnie stos ma być odbudowany
monotonia nas zabija, nie karze się rozwijać - taka forma przeczenia sugeruje że jeśli monotonia by nie zabijała to przynajmniej powinna kazać się rozwijać
przesłanie wezwanie i plan jak najbardziej pozytywne ;]