Koło

5.0/5 | 2


Ze starej ,a jakże nowej płyty muzyka płynie
zapomnisz lata zgubionej podwiązki
matura ci bedzie bratem ostoji
czerwone kierpce przełożone na ramiona

gdzie duch ostoi i miłość wierna
grób to podszewka głogiem zawiązana
pnie się po górach dolinach rzeczki
Matka symfoni Tarnowiecka pani


płaszcz twój cierniami utkamymi syna swojego
błyszczy ozdobą pierścieniem stołu
koronka utkana igliwem Wiosny
duch serca jest radosny


oznajmić to kochać do grobowej deski
nutka minutki zwiastun obrączki
koło się toczy przypływ ust miłości
pocałunek na wieczność pióro serdeczne ości

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating: