Najcenniejszy dar Boga
W chwilach strapienia uciekam do wspomnień,
które wciąż pachną gałązką jabłoni.
Twojej miłości, której nie zapomnę,
choć łza się roni.
Byłeś mi wszystkim, najcenniejszym darem,
wiosną za oknem i liściem na wietrze.
Teraz oglądam fotografie stare –
czas ich nie zetrze.
Kiedy odszedłeś niebo poszarzało,
ziemię zalała kirowa tęsknota.
Wciąż nie dowierzam, że tak być miało,
w myślach się miotam.
Kochany Tato, chcę abyś wiedział,
że zawsze będziesz córki złotym runem.
A gdy się skończy życia mego rozdział,
z wierszem odfrunę.
Kasia Dominik
które wciąż pachną gałązką jabłoni.
Twojej miłości, której nie zapomnę,
choć łza się roni.
Byłeś mi wszystkim, najcenniejszym darem,
wiosną za oknem i liściem na wietrze.
Teraz oglądam fotografie stare –
czas ich nie zetrze.
Kiedy odszedłeś niebo poszarzało,
ziemię zalała kirowa tęsknota.
Wciąż nie dowierzam, że tak być miało,
w myślach się miotam.
Kochany Tato, chcę abyś wiedział,
że zawsze będziesz córki złotym runem.
A gdy się skończy życia mego rozdział,
z wierszem odfrunę.
Kasia Dominik

My rating
My rating
My rating