Przegrzebane
Przeglądarka się zacina,
stary windows ledwie dyszy
ścierana czasem wierna maszyna,
ostatniego klikania już nie usłyszy,
zastygnie,
w niemej zgrozie
czarnym ekranem,
o czwartej trzydzieści
nad ranem.
Schowam ją płytko, w biurka szufladzie
obok umarłego parkera,
czerń tytanowa, klawisze w nieładzie,
i duszy kawałek, ten co tak uwierał
zaklęty w twardym dysku,
sercu czarodzieja.
Świadku sprawy wielkiej,
cudzie mój, w bożym igrzysku
spełniona nadziejo,
przybytku cierpliwości wszelkiej,
odpoczywaj w pokoju (tzn. w szufladzie).
stary windows ledwie dyszy
ścierana czasem wierna maszyna,
ostatniego klikania już nie usłyszy,
zastygnie,
w niemej zgrozie
czarnym ekranem,
o czwartej trzydzieści
nad ranem.
Schowam ją płytko, w biurka szufladzie
obok umarłego parkera,
czerń tytanowa, klawisze w nieładzie,
i duszy kawałek, ten co tak uwierał
zaklęty w twardym dysku,
sercu czarodzieja.
Świadku sprawy wielkiej,
cudzie mój, w bożym igrzysku
spełniona nadziejo,
przybytku cierpliwości wszelkiej,
odpoczywaj w pokoju (tzn. w szufladzie).
Poem versions

My rating
My rating
My rating
My rating
@ Yvonne Maria Misztal
dzieki, tak właśnieMoja ocena
Zastygnie?