Droga

author:  Marta Naduszka
5.0/5 | 1


myślisz, że możesz cos zmienić
stajesz boso na szkle
krew płynie
boli
powoli
a ja nie czuje złości czy gniew

w głowie mam pustkę
kompletna cisze
nigdzie nie pędzę i nic nie muszę
ból słodko odcina
przegrzany łeb

może zaufam
może się zmuszę
wybiorę drogę
gdzie siła wyższa
prowadzi mnie



 
COMMENTS


My rating

My rating: