Prima Aprilis
Blady świt zagląda do okna
słońce rozświetla mroki nocy
wiatr szaleje pośród drzew
to znak że nastał kwiecień
W sennym jeszcze pokoju
małe licho cicho się skrada
zaspaną gawiedź budzi
alarmując że się pali
Wtem wszyscy się zerwali
niczym strucie wystraszeni
szybko chwycili za telefony
by straż pożarną wezwać
Gdy strażacy przyjechali
na czerwonym kogucie
zdziwili się wielce
bo ognia nie zobaczyli
A dzieci ze śmiechu
po podłodze się pokładały
bo z okazji Prima Aprilis
rodzicom spłatały psikusa
Kasia Dominik
słońce rozświetla mroki nocy
wiatr szaleje pośród drzew
to znak że nastał kwiecień
W sennym jeszcze pokoju
małe licho cicho się skrada
zaspaną gawiedź budzi
alarmując że się pali
Wtem wszyscy się zerwali
niczym strucie wystraszeni
szybko chwycili za telefony
by straż pożarną wezwać
Gdy strażacy przyjechali
na czerwonym kogucie
zdziwili się wielce
bo ognia nie zobaczyli
A dzieci ze śmiechu
po podłodze się pokładały
bo z okazji Prima Aprilis
rodzicom spłatały psikusa
Kasia Dominik

My rating
My rating
My rating