Dopełnienie
taka dziwna noc
bez snów
pęknięta droga rozmywa się
w czerni
jedynie cienie
i wydmuszki domów
bez oczu
i ten okropny deszcz
wiem zabrał cię deszcz
a może łzy przysłoniły obraz
niech nikt nie mówi
że właśnie tak
dopełnia się los
lepiej nic
nie mówić
bez snów
pęknięta droga rozmywa się
w czerni
jedynie cienie
i wydmuszki domów
bez oczu
i ten okropny deszcz
wiem zabrał cię deszcz
a może łzy przysłoniły obraz
niech nikt nie mówi
że właśnie tak
dopełnia się los
lepiej nic
nie mówić

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating