Stara ławka

4.8/5 | 5


Stara ławka

Ani to z bliska, ani z daleka,
wiadomość dziwna jak ta w butelce,
dotarła do mnie liściem z drzewa,
że szarość z chłodem jesień wiedzie.
Siądę na ławce, tej co ma szczeble niepołamane.
Zaduma znowu mnie ogarnie.
Pamięć pociągnie do lat dzieciństwa,
gdy tata ławkę tutaj stawiał,
swej żonie, a mojej przyszłej mamie.
Pełen skruchy, muszę przyznać,
ławka tu stoi ponad pół wieku.
Biegałem wokół jako szczeniak.
Czasem siadałem, jako mężczyzna,
nie myśląc o banalnych szczeblach.
Ktoś o nie zadbał ktoś uzupełniał
lecz to niestety nie byłem ja.
Teraz gdy starość zza ławki patrzy,
obowiązek szczebli strażnika, na mnie spadł.
Dokąd ławka stać tutaj będzie,
dopóki park nikomu nie wadzi,
będę jej strzegł a siedząc na niej
wiersze pisał i marzył.

Piotr Kocjan



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
02.11.2022,  Edward Cz

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
31.10.2022,  JAGA PI

My rating

My rating:  

My rating

My rating: