. | version: 4.11.2012 22:28
Mówicie mi: Sama świata nie zmienisz
Nie zburzysz murów, nie odetniesz korzeni
Nie poznasz Prawdy, która istnieje
I pokoleniom daje nadzieję
Nie znajdziesz tego, co przeznaczone
Ludzie uznali to już za zniszczone
Choć miasta i kraje wciąż o to walczą
Nie będzie lepiej, już nic nie znaczą
Słowa i czyny, bo nieśmiertelne
Są tylko wołania i krzyki nieme
Nie zaznasz Miłości, tej wielkiej, prawdziwej
Czystej, ofiarnej i tak cierpliwej
Wiary w ten świat i ludzi bez celu
Biegnących daleko, choć ich było wielu
Poznacz Cierpienie, lekarza duszy
Świeży powiew Porządek naruszy
Nastanie świat nowy, w odległym wszechświecie
I mówię: Odebrać mi go nie możecie.
Nie zburzysz murów, nie odetniesz korzeni
Nie poznasz Prawdy, która istnieje
I pokoleniom daje nadzieję
Nie znajdziesz tego, co przeznaczone
Ludzie uznali to już za zniszczone
Choć miasta i kraje wciąż o to walczą
Nie będzie lepiej, już nic nie znaczą
Słowa i czyny, bo nieśmiertelne
Są tylko wołania i krzyki nieme
Nie zaznasz Miłości, tej wielkiej, prawdziwej
Czystej, ofiarnej i tak cierpliwej
Wiary w ten świat i ludzi bez celu
Biegnących daleko, choć ich było wielu
Poznacz Cierpienie, lekarza duszy
Świeży powiew Porządek naruszy
Nastanie świat nowy, w odległym wszechświecie
I mówię: Odebrać mi go nie możecie.
Poem versions
- 31.08.2014 13:25
- 4.11.2012 22:28

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating