. | version: 14.06.2013 22:33
Tak blisko i daleko jednocześnie.
Tyle wspólnego i tyle różnic.
Błogosławieństwo i przekleństwo.
Bo jestem za blisko, byś mnie ujrzał.
Nie dostrzeżesz już kobiety.
Lecz człowieka bliskiego.
Nie dostrzeżesz miłości.
Lecz przyjaźń niewinną.
Nie usłyszysz rozpaczy w mym głosie.
Lecz ból codzienności.
Mój Przyjacielu.
Tyle wspólnego i tyle różnic.
Błogosławieństwo i przekleństwo.
Bo jestem za blisko, byś mnie ujrzał.
Nie dostrzeżesz już kobiety.
Lecz człowieka bliskiego.
Nie dostrzeżesz miłości.
Lecz przyjaźń niewinną.
Nie usłyszysz rozpaczy w mym głosie.
Lecz ból codzienności.
Mój Przyjacielu.
Poem versions
- 31.08.2014 13:23
- 14.06.2013 22:33

My rating
My rating
My rating
My rating
@
czytam po raz któryś,tyle ciepła przekazanego,
a słowa proste :))
My rating
My rating
My rating
My rating