. | version: 26.12.2013 22:50
Cichych miłości powrót gwałtowny
W porywie serca, w nóg, dłoni miekkości
Jedna to chwila znów rozpoczęła
Przebiła serce do mięsa, do kości
Niebieskich oczu jedno spojrzenie
Głosu tak kochanego wybrzmienie
Sprawiły, że znów idę w płomienie
Niestraszne mi jest życia stracenie
W porywie serca, w nóg, dłoni miekkości
Jedna to chwila znów rozpoczęła
Przebiła serce do mięsa, do kości
Niebieskich oczu jedno spojrzenie
Głosu tak kochanego wybrzmienie
Sprawiły, że znów idę w płomienie
Niestraszne mi jest życia stracenie
Poem versions
- 31.08.2014 13:21
- 26.12.2013 22:50

My rating
My rating