list | version: 29.06.2013 15:52
przyszedł do domu
list
równe 6 tygodni temu
2 tygodnie chował się w
skrzynce
na listy
ale samotnie
bez innych skazańców
dnia 15 został uniewinniony
i oswobodzony
po czym ponownie
skazany
na 21 dni postu
o chlebie i wodzie
rozpuszczającej słowa spod
podejrzanego pióra
wina listu była ewidentna
- budził grozę
szyld na kopercie grzmiał
inkasent
komornik
egzekutor długów
- z firmy z którą równe
6 lat temu miało się
do czynienia
i trzeba było
równo i rytmicznie
płacić bez dnia zwłoki
w wypadku zamyślenia
---------------------------------------------
wreszcie nastał dzień sądu
a raczej łaski
dla listu
kary zostały mu darowane
i z koperty wypadł rabat
list
równe 6 tygodni temu
2 tygodnie chował się w
skrzynce
na listy
ale samotnie
bez innych skazańców
dnia 15 został uniewinniony
i oswobodzony
po czym ponownie
skazany
na 21 dni postu
o chlebie i wodzie
rozpuszczającej słowa spod
podejrzanego pióra
wina listu była ewidentna
- budził grozę
szyld na kopercie grzmiał
inkasent
komornik
egzekutor długów
- z firmy z którą równe
6 lat temu miało się
do czynienia
i trzeba było
równo i rytmicznie
płacić bez dnia zwłoki
w wypadku zamyślenia
---------------------------------------------
wreszcie nastał dzień sądu
a raczej łaski
dla listu
kary zostały mu darowane
i z koperty wypadł rabat
Poem versions
- 4.05.2014 20:21
- 29.06.2013 15:52

My rating
My rating
My rating