***** | version: 30.04.2014 13:50
(opowiadanie)
dźwięczą radością struny
szukane w ulic śpiewie
ludzi huku pięter szumiących
szukane uparcie
stukane obcasem
do kłódki i krat zastania
*******
zapisywane w muzyce
biało-czarnych kart
wcześniej grały palce i zdania
niebieska koperta połknęła orkiestrę
zakleiła koncertem:
werbel został i poganiacza głos
w różne tony
zalakowany liter stos
zalakowany liter stos
********
uliczny nurt nie porwał w dół
gdy para oczu mknęła w przód
dwie inne w czas wpatrzone
czekają na ostatni bus
ten stwór co ma przygasły wzrok
ryczący oddech niestłumiony
duchy czuwały
gdy mrowie głów
dwumrowie rąk
czepiało się żelaza
gnał znaną trasą
przez nocy mur
i znów piosenki ludzkich spraw
nie wszystkich strawił stwór
*********
uparty ton...
decyzji dźwięk i bezsilności akord
wyczekująco drżąca wciąż
struna gitary
niekupiona
Lecz nowy chwyt
pojęły struny w locie
i opon kwartet zgodny trel
unosi serce roztańczone
muzyką orfeusza
(Orfeusz dżinsy miał
pięc lat i włos mocno kręcony)
spotkanie krwi -
rozmowa podniecona
obok sto uszu
struny brzdęk
przez ilu jest łowiona?
i struna drwi
a noc występu słucha stóp
struna po bruku łzami tupie
ta niekupiona
najdelikatniej głosy zbiera
gitara zapatrzona
w komplety rąk
śpiewem unoszone:
rozbrzmiewa zapragniona
a struna niekupiona
płacz grajka
przerwać nie jest w stanie
pięknem zawstydzona.
Wyjaśnienie treści opowiadania:
-w poszukiwaniu strun
-eliminacje/egzamin
-'niezałapanie się' na ostatni autobus
-autostop
-stres sytuacyjny (jednej brak)
-występ solisty bez struny
dźwięczą radością struny
szukane w ulic śpiewie
ludzi huku pięter szumiących
szukane uparcie
stukane obcasem
do kłódki i krat zastania
*******
zapisywane w muzyce
biało-czarnych kart
wcześniej grały palce i zdania
niebieska koperta połknęła orkiestrę
zakleiła koncertem:
werbel został i poganiacza głos
w różne tony
zalakowany liter stos
zalakowany liter stos
********
uliczny nurt nie porwał w dół
gdy para oczu mknęła w przód
dwie inne w czas wpatrzone
czekają na ostatni bus
ten stwór co ma przygasły wzrok
ryczący oddech niestłumiony
duchy czuwały
gdy mrowie głów
dwumrowie rąk
czepiało się żelaza
gnał znaną trasą
przez nocy mur
i znów piosenki ludzkich spraw
nie wszystkich strawił stwór
*********
uparty ton...
decyzji dźwięk i bezsilności akord
wyczekująco drżąca wciąż
struna gitary
niekupiona
Lecz nowy chwyt
pojęły struny w locie
i opon kwartet zgodny trel
unosi serce roztańczone
muzyką orfeusza
(Orfeusz dżinsy miał
pięc lat i włos mocno kręcony)
spotkanie krwi -
rozmowa podniecona
obok sto uszu
struny brzdęk
przez ilu jest łowiona?
i struna drwi
a noc występu słucha stóp
struna po bruku łzami tupie
ta niekupiona
najdelikatniej głosy zbiera
gitara zapatrzona
w komplety rąk
śpiewem unoszone:
rozbrzmiewa zapragniona
a struna niekupiona
płacz grajka
przerwać nie jest w stanie
pięknem zawstydzona.
Wyjaśnienie treści opowiadania:
-w poszukiwaniu strun
-eliminacje/egzamin
-'niezałapanie się' na ostatni autobus
-autostop
-stres sytuacyjny (jednej brak)
-występ solisty bez struny
Poem versions
- 6.10.2015 06:37
- 30.04.2014 13:55
- 30.04.2014 13:50
- 30.04.2014 13:49

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating