Zły kierunek | version: 28.03.2014 19:40
Płakałam pod wodą
Żebyś nie widział
Wicher połykał dźwięki
Żeby nie zranić Twojego ucha
Krzyczałam
W czasie burzy
Tragiczną maskę
przykryłam
Fasadą roześmianej twarzy
Chciałam urzec
Pozorem piękna
Bo bałeś się prawdy
Dwa rozstrojone instrumenty
Próbowały
Wybrzmieć czystym dźwiękiem
Fałszywy koncert
Zmęczył nas
Oboje
Usilnie próbowałam grać
w Twojej filharmonii nieporozumień
Uparcie
składałam się
Na pięciolinii
Twojego niezadowolenia
Zgubiłam piękno
Które i tak było Ci obojętne
Wątpiłam że istnieje
W filharmonii świata
Dyrygent
Potrzebujący
Nie brzmiącego instrumentu
Myliłam się
Mogę brzmieć pięknie
W ramionach
Dobrego dyrygenta
Żebyś nie widział
Wicher połykał dźwięki
Żeby nie zranić Twojego ucha
Krzyczałam
W czasie burzy
Tragiczną maskę
przykryłam
Fasadą roześmianej twarzy
Chciałam urzec
Pozorem piękna
Bo bałeś się prawdy
Dwa rozstrojone instrumenty
Próbowały
Wybrzmieć czystym dźwiękiem
Fałszywy koncert
Zmęczył nas
Oboje
Usilnie próbowałam grać
w Twojej filharmonii nieporozumień
Uparcie
składałam się
Na pięciolinii
Twojego niezadowolenia
Zgubiłam piękno
Które i tak było Ci obojętne
Wątpiłam że istnieje
W filharmonii świata
Dyrygent
Potrzebujący
Nie brzmiącego instrumentu
Myliłam się
Mogę brzmieć pięknie
W ramionach
Dobrego dyrygenta
Poem versions
- 29.03.2014 10:51
- 28.03.2014 19:40

My rating
@
Bardzo dziękuję Beatrix , że pochyliłaś się nad moim wierszem i zostawiłaś kilka słów, to dla mnie bardzo ważne :)Moja ocena
fajnieMoja ocenPodoba mi sę
'złapana' boleść kobiety nękanej psychicznie (może I więcej, bo płacze pod wodą, krzyczy, wątpi w sens swojego istnienia, (może próba samobójstwa?) i optymistyczne zakończenie - nie straciła szacunku do siebie... Tak rozumiem ten utwór.W/g mnie wymieniłabym tragiczną maske na twarz, bo to nie jest maska, taka jest naga prawda. Maską jest fasada roześmianej ...maski (może coś innego?)
My rating
My rating
My rating
@
Nie chodziło mi o uzasadnienie pana wypowiedzi, ponieważ jest dla mnie zrozumiała, lecz pana Czynszaka ocena jest dla mnie zagadką....@
Tu popieram Andrzeja. Po co mam przeprowadzać konstruktywną krytykę i uzasadniać że podoba mi się pierwsza i ostatnia zwrotka. Wydaje mi się że to mimo wszystko pochwała.@
Jeżeli o mnie chodzi, uważam, że ktoś ma mi prawo dać nawet jedną gwiazdkę, albo żadnej, tylko lubię przy okazji dowiedzieć się, dlaczego, chyba o to chodzi... konstruktywna krytyka... Bardzo dziękuję za głos obrony, pozdrawiam serdecznie. :)My rating
może ja
wiesz jak to z ocenami, Mi sie nie podobało jak cie koledzy potraktowali, myślę że nie było tak źle, ale bez wnikania, pozdrawaiam, w sumie to można nic nie pisać, i wtedy może nawet ludzie będą bardziej szanować twoje pisanie, bo tak to widzisz sama. pozdrawiam@
Czy mogę prosić o konstruktywną krytykę i uzasadnienie oceny?My rating
My rating
Dla mnie wytarczą dwie zwrotki....
...pierwsza i ostatnia.I wszysto wiadomo.