LIST | version: 29.01.2014 03:35
Nie już
nie umiem pisać
dla Ciebie wierszy
a piękne były
czy wiesz?
Czytałam je
przed snem
by sen je przyniósł
Tobie
A byłeś w nich
a wierzaj mi
ten cudny majak wczoraj
wyleciał z mojej kartki
ćmą
-motylem nocnym
cicho
cichutko
wkradł się w Twoje sny
wywabił uśmiech
taki sam
jak kiedyś
gdyśmy szli
naprzeciw siebie
polem gwiazd
I każdy ślad
naszych stop
pozostał w wiecznej skibie
Za parę lat
tygodni
może dni
w beżsenną noc
przypomnie Ci
wiersz mój
ten
zaczęty
jedyną spośród wielu
chwil
wiersz piękny
rozpoczety
KOCHAM
wiesz
dopisałam w nim:
zapomnieć chce!
Na zawsze.
I spać spokojnie w taka noc
jak tamta
taka jasną!
nie umiem pisać
dla Ciebie wierszy
a piękne były
czy wiesz?
Czytałam je
przed snem
by sen je przyniósł
Tobie
A byłeś w nich
a wierzaj mi
ten cudny majak wczoraj
wyleciał z mojej kartki
ćmą
-motylem nocnym
cicho
cichutko
wkradł się w Twoje sny
wywabił uśmiech
taki sam
jak kiedyś
gdyśmy szli
naprzeciw siebie
polem gwiazd
I każdy ślad
naszych stop
pozostał w wiecznej skibie
Za parę lat
tygodni
może dni
w beżsenną noc
przypomnie Ci
wiersz mój
ten
zaczęty
jedyną spośród wielu
chwil
wiersz piękny
rozpoczety
KOCHAM
wiesz
dopisałam w nim:
zapomnieć chce!
Na zawsze.
I spać spokojnie w taka noc
jak tamta
taka jasną!
Poem versions
- 4.03.2014 19:10
- 29.01.2014 03:35

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating