* | version: 8.01.2014 22:12
gdy jedno ze słońc uleciało
nastał półmrok
sięgałam innych galaktyk
wystawałam ponad głowę
wypatrując słońca
napadało tyle łez
a ja wierna marzeniom
szperałam w szczelinach dłoni
aż w papilarnych ścieżkach
odnalazłam uśmiech
nastał półmrok
sięgałam innych galaktyk
wystawałam ponad głowę
wypatrując słońca
napadało tyle łez
a ja wierna marzeniom
szperałam w szczelinach dłoni
aż w papilarnych ścieżkach
odnalazłam uśmiech
Poem versions
- 8.01.2014 22:22
- 8.01.2014 22:12

@
no usunąć chciałam,ale.. es ist unmöglich :/więc sama sobie wbiłam gola.Wiesiu...
...nie żartuj.My rating
My rating