* | version: 8.01.2014 22:12

author: Wiesława Bień
5.0/5 | 2


gdy jedno ze słońc uleciało
nastał półmrok
sięgałam innych galaktyk
wystawałam ponad głowę
wypatrując słońca
napadało tyle łez
a ja wierna marzeniom
szperałam w szczelinach dłoni
aż w papilarnych ścieżkach
odnalazłam uśmiech

Poem versions

 
COMMENTS


@

no usunąć chciałam,ale.. es ist unmöglich :/więc sama sobie wbiłam gola.

Wiesiu...

...nie żartuj.

My rating

My rating:  

My rating

My rating: