predestynacja | version: 8.11.2013 21:42

author: marakuja
5.0/5 | 8


gdyby Emily Dickinson mogła jak aligator zrzucić skórę
i założyć wybraną przez siebie
może zdecydowałaby się na suknię roztropnej panny salonów z końca XX wieku gdzie na lęki społeczne
zażywa się różową tabletkę pełną nieskończonego optymizmu

nie siliłaby się na pisanie ciężkich strof
zupełnie by ją zadowalała kariera sekretarki
w prężnej korporacji
ze zmiażdżonym sumieniem stalowa Emily wiodłaby
prym w alkowach menedżerów

tak może nawet myślała Emily między wizytami lekarzy za sto lat życie miałabym przyjemne jak atłas

pocieszę cię Emily nic się w tych kwestiach nie zmieniło
powietrze wciąż nie jest gazem rozweselającym
i wciąż bywa że nie można wybierać

na szczęście
Emily

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  
12.11.2013,  mroźny

My rating

My rating:  
11.11.2013,  bezecnik

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
09.11.2013,  adam rem

My rating

My rating:  
08.11.2013,  renee

My rating

My rating:  
08.11.2013,  A.L.

My rating

My rating: