niewiersz | version: 30.10.2013 19:37
Gdyby mnie kiedykolwiek jakkolwiek bolało
że na tym świecie nie występuję w charakterze żony
może by coś kiedyś poszło do przodu
bo tak to idzie wstecz
a ja się niezbyt przejmuję
zwłaszcza że kupiłam sobie dwa teleskopowe kije
i o 14. cała puszcza niepołomicka jest moja
i jednego co go już obczaiłam biegacza
ja kije biegacz i tyle liści że się zastanawiam jak można istnieć w takich ilościach
a jak jeszcze mam maślankę truskawkową koneckąna wieczór do picia
to już w ogóle wszelkie krążki na ręce idą w zapomnienie
Tylko człowieka nie zapominam
ale to już osobna historia na zupełnie odrębny akapit
że na tym świecie nie występuję w charakterze żony
może by coś kiedyś poszło do przodu
bo tak to idzie wstecz
a ja się niezbyt przejmuję
zwłaszcza że kupiłam sobie dwa teleskopowe kije
i o 14. cała puszcza niepołomicka jest moja
i jednego co go już obczaiłam biegacza
ja kije biegacz i tyle liści że się zastanawiam jak można istnieć w takich ilościach
a jak jeszcze mam maślankę truskawkową koneckąna wieczór do picia
to już w ogóle wszelkie krążki na ręce idą w zapomnienie
Tylko człowieka nie zapominam
ale to już osobna historia na zupełnie odrębny akapit
Poem versions
- 30.10.2013 20:46
- 30.10.2013 20:01
- 30.10.2013 19:37
- 30.10.2013 19:37

My rating
My rating
My rating
My rating