inna | version: 5.08.2013 10:09
czy świat jest już tak wytartą powierzchnią
czy schował gdzieś głębiej
niewinność
a może to ja zbyt długo
kurzu z czoła nie ścieram
że myśli widzą świat innym
obdartym z przysiąg
z pokory rozebrany
a wciąż drogi mi oddech jego
skąd mi to że niewidzianlym się staje
przez całą młodość budowałam twierdzę
wpuszczając jedynie czyste promienie słońca
z dala od błota ziemskiego
dziś ku rozsądkowi
opamiętaniu i ostrożności
do świątyń już niemal bezgłośnych
nie lgną młodzi
nie gapcie się na mnie zza innego muru
nie umiem się już za was modlić
czy schował gdzieś głębiej
niewinność
a może to ja zbyt długo
kurzu z czoła nie ścieram
że myśli widzą świat innym
obdartym z przysiąg
z pokory rozebrany
a wciąż drogi mi oddech jego
skąd mi to że niewidzianlym się staje
przez całą młodość budowałam twierdzę
wpuszczając jedynie czyste promienie słońca
z dala od błota ziemskiego
dziś ku rozsądkowi
opamiętaniu i ostrożności
do świątyń już niemal bezgłośnych
nie lgną młodzi
nie gapcie się na mnie zza innego muru
nie umiem się już za was modlić
Poem versions
- 5.08.2013 12:37
- 5.08.2013 10:09

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
@
Wiesławo, czytam go po raz któryśoby było więcej kobiet z taką mentalnością,
śliczny i mądry
Moja ocena
Co tu komentować.Same superlatywy i ogólny zachwyt.
My rating