epigon | version: 24.06.2013 11:21
epigon
(refleksja po wczorajszym - 16.05.2013 występie)
marny epigon sztuki nabytej
na cienkiej linie huśtam się żartem
niepewny własnej mocy ukrytej
pseudo sukcesy nazywam fartem
moim Diadochem heros poznany
którego wielbię który mym bratem
ostro piętnuje świat zakłamany
cześć mu oddaję swoim plagiatem
sam pogrobowiec z dala od ziemi
na czarnym blacie kruszę ideę
pod moim okiem kropla się mieni
co z niej wydumam to w życie wcielę
żartem shuśtanym ogarniam siebie
autor ironii autoplastycznej
wiecznie w obłokach z twarzą przy glebie
szukam płaszczyzny choć trochę stycznej
potem podążam śladem zmazanym
kręcąc słowami jak kołem młyńskim
kluczę w kierunku nie rozpoznanym
cytując tylko cudze zapiski
(refleksja po wczorajszym - 16.05.2013 występie)
marny epigon sztuki nabytej
na cienkiej linie huśtam się żartem
niepewny własnej mocy ukrytej
pseudo sukcesy nazywam fartem
moim Diadochem heros poznany
którego wielbię który mym bratem
ostro piętnuje świat zakłamany
cześć mu oddaję swoim plagiatem
sam pogrobowiec z dala od ziemi
na czarnym blacie kruszę ideę
pod moim okiem kropla się mieni
co z niej wydumam to w życie wcielę
żartem shuśtanym ogarniam siebie
autor ironii autoplastycznej
wiecznie w obłokach z twarzą przy glebie
szukam płaszczyzny choć trochę stycznej
potem podążam śladem zmazanym
kręcąc słowami jak kołem młyńskim
kluczę w kierunku nie rozpoznanym
cytując tylko cudze zapiski
Poem versions
- 26.04.2014 21:51
- 24.06.2013 11:26
- 24.06.2013 11:21
- 24.06.2013 10:59
- 24.06.2013 10:55
- 17.05.2013 15:46

My rating
My rating
My rating
My rating
@
Marku - późny Beksiński nie jest zły - jest po prostu smutno-niezrozumiały... pozdrowieniaSkąd takie ...
...niskie akordy samooceny.Ja jestem bardzo po wczorajszym zadowolony.
Wiem przez to w którym miejscu jestem w poetyckim szeregu, patrząc na szersze wody.
Pozdrawiam
My rating