[ | version: 17.10.2011 22:08
Przychodzi czas, że mamy dość,
Kiedy nic nie wychodzi,
A życie daje Ci w kość,
Nagle to uczucie nadchodzi...
Znika szara rzeczywistość
I liczy się tylko bliskość,
Twój dotyk i ciepło...
Czy znowu zaczyna sie piekło?
Kolejna w sercu rana,
Czy jestem na to skazana?
Z każdym dniem chciałabym więcej...
By wszystko się działo prędzej i prędzej!
Gdy Twe imię szum drzew nuci...
A me serce z rozumem się kłóci,
Czy tym czego pragnę jesteś TY?
Na to odpowiedzą mi moje sny...
Kiedy nic nie wychodzi,
A życie daje Ci w kość,
Nagle to uczucie nadchodzi...
Znika szara rzeczywistość
I liczy się tylko bliskość,
Twój dotyk i ciepło...
Czy znowu zaczyna sie piekło?
Kolejna w sercu rana,
Czy jestem na to skazana?
Z każdym dniem chciałabym więcej...
By wszystko się działo prędzej i prędzej!
Gdy Twe imię szum drzew nuci...
A me serce z rozumem się kłóci,
Czy tym czego pragnę jesteś TY?
Na to odpowiedzą mi moje sny...
Poem versions
- 17.12.2012 17:19
- 17.10.2011 22:08

My rating
My rating
btw
zajrzałem na twój blog, i muszę powiedzieć, że jeden wiersz zaskoczył mnie...pointą :-)parę rad
wpadnij na czat na emultipoetry w czwartek o 21:00 to nauczysz się rymować :-)Spróbuj może z wierszem wolnym...
Popatrz jak piszą inni tu na portalu.
Czytaj również poezję poza portalem.
I zaskocz nas!