Dlaczego.... | version: 5.12.2012 19:38

author: Marceli Frank
5.0/5 | 3


A płonie w mojej duszy ogień ?
I Posejdon nie zgładzi jego mocy
Podkładam co róż zapisane kartki


I rozdarcie mojej duszy
Pożar wnętrza - Krzyk !
Płynący po ciałach bezdomnych
Płaczącej krzywdy niewoli
...

Oddam ci kurtkę - spodnie - buty
I pójdę nagi boso
Nie zawołasz mnie ...

Oddam ci matkę i ojca
Byś poczuł smak rodziny
Nie podziękujesz mi ...


Oddam ci kobietę
Którą kocham bardziej nisz swoje życie ..

Oddam ci obiad po ciężkim dniu pracy..

Oddam ci wszystko
A ty co mi dasz ...


Położę cię w łożu współczucia
Płynącej od serca pomocy
Usiądę na dworcu i będę czekał na pociąg
By usiąść w ostatnim wagonie
Na ostatnim siedzeniu z nowym celem?
Gdy uzbieram na ten pociąg ...



Марсель Франк


Пылающий огонь в душе моей?
И Посейдон не уничтожить его власть
Какие записал розы бумажную подложку


Я разрываю души моей
Огонь внутри - Scream!
Проходя через органы бездомных
Вопиющей несправедливости рабства
...

Я дам тебе пиджак - брюки - обувь
Я иду босиком обнаженный
Не называй меня ...

Я дам вам мои мать и отец
Вы почувствуете вкус семья
Не благодарите меня ...


Я дам тебе все
А что ты мне дашь ...


Я поставлю тебя в постель сострадания
Помочь течет от сердца
Я сижу на вокзале, и я ждал поезда
Чтобы сесть в последний вагон
На последнем заседании нового порядка ?
Когда вы собираете на поезд ...


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: