*** | version: 9.05.2012 18:22

5.0/5 | 7


policzki wilgotne
powiesiłam na sznurku
gdzie jabłoń urodziła
ostry
koniec.
trzy piętra niżej
pod sznurkiem nad piekłem
słychać głosy blade nieznane.
tam położył się rudy kot
ja obok niego
leżę i widzę jak mleko
rozlewa się na niebie.
dotyka mnie nieśmiała trawa
policzki osuszone
już wieszam na twarzy

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
09.05.2012,  Renata Cygan

My rating

My rating: