*** | version: 9.05.2012 18:22
policzki wilgotne
powiesiłam na sznurku
gdzie jabłoń urodziła
ostry
koniec.
trzy piętra niżej
pod sznurkiem nad piekłem
słychać głosy blade nieznane.
tam położył się rudy kot
ja obok niego
leżę i widzę jak mleko
rozlewa się na niebie.
dotyka mnie nieśmiała trawa
policzki osuszone
już wieszam na twarzy
powiesiłam na sznurku
gdzie jabłoń urodziła
ostry
koniec.
trzy piętra niżej
pod sznurkiem nad piekłem
słychać głosy blade nieznane.
tam położył się rudy kot
ja obok niego
leżę i widzę jak mleko
rozlewa się na niebie.
dotyka mnie nieśmiała trawa
policzki osuszone
już wieszam na twarzy
Poem versions
- 22.11.2012 18:26
- 9.05.2012 18:22
- 9.05.2012 18:13

My rating
My rating
My rating
My rating