Lunatyk? | version: 15.07.2012 05:33
w żółtych trzewiczkach
nacisnął klamkę
jednak noc miała własną kalkulacje
i tylko srebrnym wytrychem
można było zakreślić plan
domy topolami okna domykały
dachy łowiły srebrniki na chwałę „Pana”
i tylko chodnik
jednym krokiem zagłębiony
manifestował w grafice krwi
żółte trzewiczki
nacisnął klamkę
jednak noc miała własną kalkulacje
i tylko srebrnym wytrychem
można było zakreślić plan
domy topolami okna domykały
dachy łowiły srebrniki na chwałę „Pana”
i tylko chodnik
jednym krokiem zagłębiony
manifestował w grafice krwi
żółte trzewiczki
Poem versions
- 15.07.2012 05:43
- 15.07.2012 05:33

My rating
My rating
My rating