Pisk | version: 5.11.2011 17:19

author: leszek46
5.0/5 | 4


Wczoraj usłyszałem na dializie pisk
ten który każdego przeraża 
zwykły pisk  monitora
wyłączony ręką lekarza 
 
Wczoraj na dializie zabrzmiał pisk 
dla tego którego już nie ma 
tak jak my przybył by żyć 
lecz do domu nie wróci 
 
Wczoraj na dializie powietrze rozdarł pisk 
komuś - udręka się skończyła 
wezwał go do nieba ten pisk 
też czekała na niego żona 
 
Leszek K.

Poem versions

 
COMMENTS


@Regina Rubak Oleksy

Tak właśnie Regino. Pozostało zacisnąć zęby i...... żyć dniem dzisiejszym
07.11.2011,  leszek46

Leszku wzruszyłeś...

SERCE


Twój krzyk rozpaczy nawet we śnie słyszę,
krwawisz wzdrygając się w pustce na ciszę,
która rozdziera szaty rozumu prawdy,
co miota sie miedzy intelektem obrazów
minionych i obecnej niemocy marnej
niezmiennie tocząc sie jak kolo zagłady
a Ty milcząc broczysz bezsilnością
nie jesteś samo...
W cnocie nienagannej
Reggi R.


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

Moja ocena

Robi wrażenie, tym większe, ze w pamięci wciąż żywe podobne wydarzenie...pozdrawiam.
My rating:  

My rating

My rating:  

Przepraszam

Muszę wyjść. Tam gdzie wiersz. Jutro odpowiem na pytania
05.11.2011,  leszek46