W NIEBO'SKŁON | version: 15.06.2025 09:09

5.0/5 | 3


W NIEBO'SKŁON

Pokryję horyzont myślami
wzrokiem przestrzeń pochwycę
pojednam się z grawitacją
świtem policzę mgławice

Samotny w nauki wszechświecie
zmierzam do Słońca na palcach
zamienię słowo z Einsteinem w szalecie
ogarnę cud wiary w kłamstwa

Odeślę do wszystkich diabłów
kapłanów pół uskrzydlonych
wyzwolę z brudnych rąk kleszczy
wyrokiem okupowane ambony

Jedynej prawdy już nie doczekam
wyroku więc nie zazdrośćcie poecie
nieuleczalnie na śmierć choremu
celem nieba jest czekać człowieka

Poeta naraża się amenonemu
za to jest wolny w swym świecie
amenon ceremonii obłudy wie czemu
nie do twarzy poecie w berecie

Zaprawdę powiadam wam
bezceremonialnie, z podniesionym czołem
bo może nie wiecie…
że wiedzieć chcecie

⊰Ҝღ$⊱……………………………………………………… Rydzykowo - 16 maja 'O6

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: