Strefa (Sta)ruchu | version: 11.01.2012 18:32
Pewien dureń bardzo stary
Chciał se zwiedzić Baleary
I choć siódmy krzyżyk leci
To i nie miał swoich dzieci
Trza se żony modnej szukać,
Ale nie wie gdzie tu stukać
W drzwi zamknięte,
Nieotwarte, Chyba
Znajdę coś na kartę
Tak mu w głowie zlasowało,
Że przetrwonił kasę całą
Na podróże i wojaże
Co się teraz zaś okaże
Gdy nad trumną stoisz bracie
Umyj swoje brudne gacie
I nie szukaj żony miły
Nie jednego już zgubiły
Chciał se zwiedzić Baleary
I choć siódmy krzyżyk leci
To i nie miał swoich dzieci
Trza se żony modnej szukać,
Ale nie wie gdzie tu stukać
W drzwi zamknięte,
Nieotwarte, Chyba
Znajdę coś na kartę
Tak mu w głowie zlasowało,
Że przetrwonił kasę całą
Na podróże i wojaże
Co się teraz zaś okaże
Gdy nad trumną stoisz bracie
Umyj swoje brudne gacie
I nie szukaj żony miły
Nie jednego już zgubiły
Poem versions
- 11.01.2012 18:36
- 11.01.2012 18:32

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating