Nic dodać nic ująć | version: 9.08.2022 21:41
poranek
otworzyłem oczy
spojrzałem
w kalendarz
sierpień
jaskółki na drutach
młode ćwiczą loty
nie długo
drzewa kasztanowe
zrzucą kasztany
dęby żołędzie
dobrobyt
dla zwierząt
pogoń
pora
goni
porę
dzień
tydzień
miesiąc
rok cały
a u mnie
nic w zanadrzu
ubyło
ręce trzęsące
zasłużyłem sobie
było dbać o zdrowie
podlotek
nie(myślał)
o tym
tylko
hulał
i hulał
wiem że
czara przelał się
i czekam
w kolejce
z wizytą
u lekarza
chciałbym
żeby było inaczej
w zmąconej wodzie
nie(zobaczę)
nic
a rzeki
kijem nie(zawrócę)
chmur
nie(rozpędzę)
nie(sielankowa)
pogoda
znurzony
zamykam oczy
Morfeusz
nie chce objąć
męczę się
noc
jak guma
przypomina skakankę
pogrywa ze mną
do świtu daleko
brzask
mgła
krople rosy
przytulone
przed południe
osiadła
gdyż słońce
wysoko
a mnie
gdzież rzuciło
tam gdzie
powinien
Sezam
nic
dodać
nic
ująć
a tak pokrótce
wszyscy jesteśmy
sezamami
w mrówczym
rozpędzie
otworzyłem oczy
spojrzałem
w kalendarz
sierpień
jaskółki na drutach
młode ćwiczą loty
nie długo
drzewa kasztanowe
zrzucą kasztany
dęby żołędzie
dobrobyt
dla zwierząt
pogoń
pora
goni
porę
dzień
tydzień
miesiąc
rok cały
a u mnie
nic w zanadrzu
ubyło
ręce trzęsące
zasłużyłem sobie
było dbać o zdrowie
podlotek
nie(myślał)
o tym
tylko
hulał
i hulał
wiem że
czara przelał się
i czekam
w kolejce
z wizytą
u lekarza
chciałbym
żeby było inaczej
w zmąconej wodzie
nie(zobaczę)
nic
a rzeki
kijem nie(zawrócę)
chmur
nie(rozpędzę)
nie(sielankowa)
pogoda
znurzony
zamykam oczy
Morfeusz
nie chce objąć
męczę się
noc
jak guma
przypomina skakankę
pogrywa ze mną
do świtu daleko
brzask
mgła
krople rosy
przytulone
przed południe
osiadła
gdyż słońce
wysoko
a mnie
gdzież rzuciło
tam gdzie
powinien
Sezam
nic
dodać
nic
ująć
a tak pokrótce
wszyscy jesteśmy
sezamami
w mrówczym
rozpędzie
Poem versions

My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Literówki, ortografia...