REFLEKSJA ? | version: 4.05.2022 09:06
REFLEKSJA ?
Zmierzch na dziurawym niebie
nazywanym różnie
czochra purpury obłoków
gdzie strumień czasu szeleści i płynie
przez tandetne poletka szalonego świata
wchłania, wsysa i wciąga
ciebie, mnie oplata
kolejne unicestwia chwile
by zawisły drętwo w dojmującej ciszy
między myślami i słowami
A ty, jak ja… i jak każdy
niczym księżycowy pył
przemykając się ku cieniom
przez jasność w noc
zjaw apokaliptycznych
nie możesz oprzeć się wrażeniu
żeś zjawiskiem najważniejszym był w tym…
barwnym i wzorzystym
laboratorium ostatecznym
smutnych żywych i nieżywych
⊰Ҝற$⊱…………………………………………………… Jezioro Ruduskie - 3 maja '22
Zmierzch na dziurawym niebie
nazywanym różnie
czochra purpury obłoków
gdzie strumień czasu szeleści i płynie
przez tandetne poletka szalonego świata
wchłania, wsysa i wciąga
ciebie, mnie oplata
kolejne unicestwia chwile
by zawisły drętwo w dojmującej ciszy
między myślami i słowami
A ty, jak ja… i jak każdy
niczym księżycowy pył
przemykając się ku cieniom
przez jasność w noc
zjaw apokaliptycznych
nie możesz oprzeć się wrażeniu
żeś zjawiskiem najważniejszym był w tym…
barwnym i wzorzystym
laboratorium ostatecznym
smutnych żywych i nieżywych
⊰Ҝற$⊱…………………………………………………… Jezioro Ruduskie - 3 maja '22
Poem versions
- 4.05.2022 10:59
- 4.05.2022 09:06

My rating
My rating
My rating
My rating