Perły "św Urszuli" | version: 23.10.2020 18:32
Domyśliłam się już dawno,
że mi Boże zostawiasz tropy,
słońcem karmisz, nasyłasz wiatr,
trawę w zielonej dolinie
ścielesz pod stopy,
jak perły w muszli - skarb.
Jak perły z ziarnkiem bólu
utkałeś ciasno wszystkie dni,
a co nie przeżyte to wyśnione,
bo Twoje są i sny.
Ja, zamiast słońca, pozbierałam
paciorki szczęścia pogubione.
Kiedy oddawać przyjdzie imię,
kiedy mnie orbem wiatr potoczy
zabierzesz moje przeznaczenie.
Co Boże zrobisz ze mną,
rozsnujesz rosą jasne oczy
czy na "Urszuli" mgłą jesienną ?
że mi Boże zostawiasz tropy,
słońcem karmisz, nasyłasz wiatr,
trawę w zielonej dolinie
ścielesz pod stopy,
jak perły w muszli - skarb.
Jak perły z ziarnkiem bólu
utkałeś ciasno wszystkie dni,
a co nie przeżyte to wyśnione,
bo Twoje są i sny.
Ja, zamiast słońca, pozbierałam
paciorki szczęścia pogubione.
Kiedy oddawać przyjdzie imię,
kiedy mnie orbem wiatr potoczy
zabierzesz moje przeznaczenie.
Co Boże zrobisz ze mną,
rozsnujesz rosą jasne oczy
czy na "Urszuli" mgłą jesienną ?
Poem versions
- 1.05.2022 12:21
- 23.10.2020 18:32
- 13.10.2020 15:08
- 13.10.2020 15:04

@ Magdalena Bartnik
Z całego seducha - dziękiNaj
Zdrowia, pomyślności, radości, śpiewających mgieł, dźwięcznych ros.My rating